Przez wiele miesięcy zbieraliśmy pieniądze na dokończenie budowy i wyposażenie
Centrum Edukacyjnego dla Młodzieży im. św. Elżbiety w Moundou w Czadzie.
Projekt był realizowany przez misjonarza br.Andrzeja Barszcza OFMCap.
Rozliczenie projektu – CZADOWA TABLICA Centrum Edukacyjne
Rozpoczęcie akcji – 17 września 2010
Zakończenie akcji – 27 czerwca 2011
36 000 zł – to kwota początkowa, zebrana podczas pierwszej odsłony „czadowej tablicy”,
która jako nadwyżka pierwszej akcji, zasiliła budżet kolejnej zbiórki.
1052 osób uczestniczyło w akcji i wpłaciło darowiznę na łączną kwotę 80 250 zł.
W sumie zebraliśmy: 116 250 zł!
Kwota 112 000 zł ( 28 000 Euro) została przekazana przelewem bankowym
br. Andrzejowi Barszczowi OFMCap, odpowiedzialnemu za przeprowadzenie projektu.
Nadwyżkę ze zbiórki w kwocie 4250 zł przeznaczamy na kolejny projekt pomocy
humanitarnej w Republice Środkowoafrykańskiej – na budowę szkoły i przedszkola w
Nzoro. Projekt ten będzie realizował misjonarz br. Robert Wieczorek OFMCap.
fragment listu br. Andrzeja Barszcza OFMCap
„… Nareszcie mogę podzielić się dobrymi wiadomościami i pochwalić wszystkim, że nasze wspólne dzieło -
Centrum Edukacyjne dla Młodzieży im. św. Elżbiety w Moundou
– zostało ukończone i rozpoczęło swoją działalność. Pod koniec stycznia br. rozpoczęliśmy prace wykończeniowe i wyposażanie naszego Centrum.
Zaczęliśmy od zakupu książek do naszej małej biblioteki i przygotowaliśmy zaplecze do udzielania korepetycji. Służą temu cztery duże tablice, przy których młodzież popołudniami gromadzi się i pozostawia cale „tasiemce” przeróżnych szkolnych znaków. Te symboliczne czadowe tablice maja tutaj naprawdę wzięcie. Można spędzić tu czas nie tylko na nauce, ale też w inny pożyteczny sposób. Udało nam się tak ciekawie przygotować mały plac sportowy, że w jednym miejscu zmieściliśmy kilka boisk. Zostały postawione dwie (czadowe) tablice do kosza. Gra w koszykówkę zdecydowanie dominuje na tym placu. Jednocześnie boisko służy do gry w piłkę nożną i siatkówkę. Centrum odwiedzają też amatorzy gry w ping-ponga. Jak do tej pory panuje tu atmosfera pokojowa i czysto sportowa rywalizacja. Mimo czasem silnych sportowych emocji, nie zdarzyły się przepychanki czy bójki. A przychodzą tu naprawdę przeróżne grupy młodych, pełnych energii ludzi.
Są też osoby, które interesują się muzyką. Do ich dyspozycji mamy dwie gitary akustyczne, syntezator i oczywiście tam-tamy i bangosy. Tam, gdzie słychać muzykę, zaraz pojawiają się tańce. Rytm, śpiew i taniec są wpisane w naturę Afrykańczyków.
Żeby zajęcia różnych grup nie kolidowały ze sobą, przygotowaliśmy oddzielny plac, na którym rosną dwa mangowce dające cień, piękna palma i gdzie zbudowana jest altana. Na terenie Centrum mamy także wodę, skarb, który doceniają ci, którzy borykają się z jej brakiem. Świetnie działa pompa w odnowionej studni. Ponadto mamy dwie schludne ubikacje i prysznice.
W Centrum korzystamy też z projektora filmowego i ekranu telewizyjnego, które czerpią prąd z agregatu prądotwórczego. W Moundou, które jest ekonomicznym centrum Czadu, nie mamy dostępu do energii elektrycznej, dlatego, żeby używać jakichkolwiek zasilanych sprzętów, musimy sami wytwarzać prąd.
W Centrum odbyły się już pierwsze spotkania z zakresu psychologii i socjologii. Prowadzone są zajęcia dotyczące profilaktyki zdrowotnej, z akcentem położonym na przeciwdziałanie zakażeniu AIDS. Ta choroba naprawdę pustoszy zdrowie i dziesiątkuje tutejszą młodzież.
Każdy, kto odczuwa potrzebę modlitwy, może na terenie Centrum udać się do naszej kaplicy, która 8 maja została poświęcona i nosi imię błogosławionego Jana Pawła II.
Dokończenie budowy i wyposażenie Centrum udało się nam dzięki pomocy finansowej, jaką otrzymaliśmy z Polski. To bardzo budujące i utwierdzające mnie w pracy misyjnej, że w moim ojczystym kraju są ludzie, którzy nie tylko dbają o swoich rodaków misjonarzy i modlą się za nich, ale także bliski jest im los zupełnie nieznanych ludzi żyjących w potrzebie. „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią…”
br. Andrzej Barszcz OFMCap.















